Dyrektor Akademii FRSc

Adam
Basta

Jestem absolwentem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu oraz Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Moją specjalizacją zawodową jest zarządzanie. Pochodzę z Kędzierzyna-Koźla, gdzie nadal mieszkam i gdzie już w czasach szkoły podstawowej poznałem Radka Składowskiego.

Przez wiele lat związany byłem z przemysłem chemicznym. Zarządzałem spółkami należącymi do Grupy Orlen w strukturach Rafinerii Trzebinia, a także dużą firmą produkcyjną należącą do międzynarodowej grupy przemysłowej PCC. Od ok. 10 lat pracuję na własny rachunek, wykonując fascynujący zawód interim managera. Interim manager to jakby „szefa do wynajęcia”. Kiedy firma staje przed jakimś wyzwaniem, uruchamia nowy projekt czy wymaga naprawy, to wynajmuje specjalistę, który robi to, co jest do zrobienia i… zabiera się za nowe zadanie. To powoduje, że w tej pracy nie można się nudzić. Dzisiaj pracujesz w ciężkiej chemii, jutro w aeroklubie, pojutrze w stoczni, a w końcu w… firmie szkoleniowej.

Adam Basta

W środowisku skupionym wokół Radka Składowskiego znalazłem się latem 2019 roku. Odwiedziłem wówczas Radka na Podlasiu i tam, spacerując nad urokliwą Biebrzą, snuliśmy plany nawiązania współpracy. Odkąd zacząłem bywać w Spale i poznałem mnóstwo fizjoterapeutów, zauważyłem ciekawą rzecz. A mianowicie, że moja praca nie różni się za bardzo od pracy terapeuty. Główna różnica polega na tym, że fizjoterapeuci naprawiają ludzi, a ja naprawiam firmy. Ale podobieństw jest cała masa. I tam i tu należy przeprowadzić solidny wywiad, postawić trafną diagnozę, opracować strategię terapii, a następnie ją wdrożyć. I tam i tu zdarza się, że kompensacje związane ze stanem patologicznym są na tyle utrwalone, że przywrócenie stanu fizjologicznego oznacza konieczność użycia sporej siły i powoduje duży ból. I tam i tu wreszcie terapia idzie lepiej, gdy pacjent współpracuje, a trwałość efektów w dużej mierze uzależniona jest od zmiany złych nawyków. Satysfakcja z przywrócenia funkcji i eliminacji bólu także jest podobna.

Aktualnie pełnię funkcję dyrektora Akademii FRSc, czyli placówki oświatowej, której organem prowadzącym jest FRSc sp. z o.o. To kolejne pasjonujące wyzwanie, bo wiele już stanowisk piastowałem, ale dyrem w szkole jeszcze nie byłem 🙂

Koszyk zakupów